Facebook

10/04/2009

Wysokie Cukry bez widocznego powodu


Najgorsze są Hyperglikemie (WYSOKIE CUKRY) bez jawnego powodu. Bez powodu, mam na myśli, że dziecko nie choruje, nie zjadło czegoś niewskazanego, jedzenie było obliczone prawidłowo i ciągle glikemia utrzymuje się ponad 200 mg/dl i nie chce zejść poniżej, a awaria osprzętu też została wyeliminowana.

Wczoraj (Sobota) Lisa pojechała rano do szkoły na mecz piłki nożnej, gra w reprezentacji szkoły jako obrona i mają jechać do ISTAMBUL'u na turniej, więc dziewczyny miały spotkanie z inną szkołą w ramach przygotowania do turnieju. Wróciła z "zepsutym zadem", dosłownie. Wróciła około pułudnia i położyła się spać, wstała o 15 i już cukier był ponad 230 mg/dl, dobra dostała korektę. Tak ją bardzo tyłek, a raczej kość ogonowa bolała, że nie miałam wyjścia tylko jechać z sierotą do szpitala na prześwietlenie, pojechałyśmy na Działdowską. Pomyślałam, że pewnie wysoki cukier jest z bólu i nerwów z tym związanych... W "pogotowiu" była bardzo miła i fajna pani doktor, co jest rzadkością w Polsce, t.z żeby ktoś się uśmiechał w pracy. Odesłała nas na prześwietlenie i na szczęście okazało sę że tyłek nie pękł ale sobie go dobrze obiła (kość ogonową). Po poworocie nadal glikemia ponad 200mg/dl, więc ponieważ środki przeciwbólowe zaczęły działać, to mała poszła na podwórko. Wrócila około 19 z normalną glikemią 112mg/dl. Super bo akurat mialiśmy kolację na stole. Wszystko zjadła, obliczone było poprawnie, bolus przedłużony na tłuszcze i białko podany więc czemu znowu do holery o 21 cukry były ponad 250 mg/dl??? Wkłucie jest OK, bo niedawno było 112 mg/dl więc nie ma powodu do zmiany, insulina świerza, powietrza w cewniku nie ma więc CO JEST GRANE?!!!
Może hormony?, może trochę jest przeziębiona, może kontuzja, ból, może, może może....
No nic, poszła spać o 24:00 nadal z wysokim cukrem, wzieła bolus i profilaktycznie zwiększyłam jej bazę o 20% na 3 godziny. WIEM JUŻ że ja muszę czuwać, więc założyłam ten właśnie BLOG w ramach nocnego zajęcia:) O godzinie 3:00 nad ranem Lisy glikemia mało że nie spadła to była jescze wyższa (264 mg/dl) myślałam że mnie szlak trafi na miejscu... No nic dostała korektę i zwiększyłam jej BAZĘ o 50% na następne 4 godziny, gwarantując sobie przy tym NOCKĘ. NOCKA to jest moja nazwa na nieprzespane noce czuwając przy małej. Pamiętajmy, że mała dostała i kotektę i tymczasową bazę większą od normalnej o 50%, więc ryzyko HIPOGLIKEMII (zbyt niskie cukry) dla odmiany jest bardzo wysokie i nie można dziecka samgo zostawić w takiej sytuacji. Następny pomiar był o godzine 5:30 i glikemia 148 mg/dl, później o 7:00 i było już 101 mg% czyli YEAY! DLA MNIE ZA OPANOWANIE SYTUACJI!!! POSZŁAM SPAĆ!

Na marginesie: bardzo ważne jest aby przy utrzymujących się wysokich cukrach ponad 8 godzin, o ile zwykłe korekty nie obniżają poziomu glikemii wziąść pod uwagę lekką kwasicę ketonową. Oznacza to, że zapotrzebowanie organizmu na insulinę się zwiększyło i korekty penem/strzykawką muszą być większe a przy kuracji pompą insulinową należy pomalutku i stopniowo zwiększyć przy korektach bazę (WLEW PODSTAWOWY) na kilka godzin. Jest to opcja w menu pompy pod nazwą "TYMCZASOWA BAZA), i tam ustawia się najpierw procenty o ile chcemy zwiększyć/zmniejszyć bazę a następnie ustawiamy czas czyli na ile godzin chcemy aby była podawana BAZA TYMCZASOWA (TEMP BASAL) .POWINNO to wyrównać niedobór insuliny w organiżmie dziecka i przywrócić prawidłowe wyrównanie glikemii.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czekamy na Wasze Doświadczenia i Myśli...